|
||
Leszek MillerHoroskop indywidualny - wydruk komputerowy [fragmenty]
Ascendent w Koziorożcu [LS] Charakter dążący konsekwentnie do celu. Silna wola. Energia w pracy niewiarygodna. Postać szczupła, koścista, po 40-ce nabiera tuszy. Profil asyryjski długi opuszczony nos, melancholijny wyraz twarzy, a szczególnie oczu. Partner powinien być wesoły, pełen życia, optymizmu, aby rozruszać sztywnego nieco Koziorożca. Słońce w Raku Żaden znak zodiaku nie ma tak zmiennego humoru, jak Rak. W ocenie ludzi nie można zbytnio na Tobie polegać, kierujesz się bowiem głównie sympatiami i antypatiami, co zwykle z obiektywną oceną ma mało wspólnego. Wrażliwość i łatwe poddawanie się cudzej woli powoduje, że za jedyną obronę masz ucieczkę w swoją skorupę. Otoczenie, zazwyczaj niezbyt dociekliwe, uważa wówczas, że jesteś obrażalski. Cenisz sobie ludzi ułożonych, dobrze wychowanych i taktownych. Łatwo poddajesz się cudzym ocenom i poglądom, dlatego bardzo rzadko czynisz coś wbrew opinii ogółu. Nie jesteś zbytnio wymagający, do szczęścia potrzeba Ci niewiele: ciepłe pantofle, spokój, wygodny fotel, gazeta. Stworzenie Tobie tych nieskomplikowanych warunków wypoczynku, gdy wracasz zmęczony po pracy, odpłacisz stokrotnie wdzięcznością i uczuciem. Jesteś dość łatwy do obłaskawienia, trafić do Ciebie można - jak do większości mężczyzn - po prostu przez żołądek, z tym zastrzeżeniem, że lubisz nie tylko dobrze zjeść, ale musisz mieć to ładnie, estetycznie i z fantazją podane. Jesteś zwykle spokojnym i zrównoważonym mężem. Twoje życie erotyczne nie jest cechą dominującą, potrafisz natomiast być najbardziej czułym i delikatnym ze wszystkich znaków zodiaku, czym możesz ująć niemal każdą damę swego serca. Jeśli masz żonę z tzw. silnym charakterem, wówczas stajesz się, niestety, zwykłym pantoflarzem, posłusznym niemal ślepo swojej energicznej połowie. Rozwody w tym znaku są rzadkością, dom zajmuje bardzo ważne miejsce w życiu Raków. Nie należysz jednak do tych, którzy w miarę dobrze gospodarują pieniędzmi, mimo że jesteś oszczędny. Przejawiasz zdolności poetyckie i muzyczne, jesteś wrażliwy na wszystko, co wzniosłe i piękne. Jesteś sentymentalny i lubisz pomarzyć, mimo to potrafisz precyzyjnie i logicznie myśleć, a jak zajdzie potrzeba - również działać. Odznaczasz się dużym krytycyzmem, zarówno w stosunku do siebie, jak i otoczenia. Nie zjednuje Ci to jednak zbyt wielu przyjaciół. Szczególnie udanymi partnerami w przyjaźni i miłości są Skorpiony i Byki. Jako szef jesteś taktowny, dyskretny i traktujesz wszystkich bez wyjątku współpracowników jak równorzędnych partnerów. Umiesz bezbłędnie odgadywać ludzkie potrzeby i problemy. Jesteś wrażliwy i czuły na punkcie swojej przydatności. Lubisz i cenisz dowody pamięci i ludzkiej wdzięczności. Jesteś dokładny, czasem do przesady, ale który szef nie ma wad? Życzliwa planeta to Księżyc, symbol zadumy i tajemniczości, planeta, którą ponoć poeci najczęściej wymieniają w swojej twórczości. Szczęśliwe dni tygodnia to wtorek i piątek, uważane przez większość ludzi za feralne. Ponadto szczęście przynosi kolor żółty, kwiaty - konwalie, liczby - 7, 9 i 11, a kamienie to perły, chryzolity, szmaragdy i topazy. Mocny punkt to intuicja, a słaby - pesymizm. Cechy dominujące to krytycyzm i marzycielstwo. Fortuna zwykle sprzyja Ci w sprawach rodzinnych i sercowych, jakby nagradzając dobroć i oddanie. Miejsce szczęśliwe to zacisze domowe. Temperament masz limfatyczny, a charakter flegmatyczny. [LS] Bogate życie wewnętrzne. Negatywność, introwersja, wrażliwość, receptywność, wyobraźnia, fantazja, spostrzegawczość, uczucie. Humor, dostosowanie, usłużność, rozwaga, ostrożność. Receptywność na cudze wpływy, kapryśność, wygodnictwo, szczera serdeczność. W sumie liczne dodatnie cechy małżeńskie. Małżeństwa z miłości. Wrażliwość na scysje domowe. Mężowie domatorzy i pantoflarze. Tak mężczyźni, jak kobiety seksualnie nieskomplikowani. Z powodu oporów trudno dobrać partnera. Nieśmiałość i brak aktywności erotycznej. Słońce w VII domu Zapowiedź popularności, dobrych stosunków z przełożonymi, pewność siebie w postępowaniu. Trwały sukces życiowy po zawarciu małżeństwa, które jest dla Ciebie korzystne materialnie. Cieszysz się opinią człowieka szlachetnego. Jesteś niezwykle zręczny w stosunkach międzyludzkich, a w sprawach prawnych znajdujesz obronę i protekcję. Możesz być dobrym fachowcem od reklamy i interesów. Wszelkie spółki przynoszą Ci zyski. Procesy prowadzone z przeciwnikami, wspólnikami czy instytucjami kończą się wygraniem sprawy, przynosząc korzyści i zadowolenie moralne. Jeśli Słońce jest neg. - potężne przeszkody, nieraz wpływy otwartych wrogów uniemożliwiają sukcesy. Walka z władzą i zarządzeniami jest prawie nieuchronna. Niebezpieczeństwo dominacji jednego z partnerów, skłonnego do narzucania swej woli. W tym przypadku powinieneś nauczyć się współpracy i respektowania poglądów innych. Księżyc w Pannie [TM] Osoba ma skłonność do posługiwania
się umysłem jako orężem przeciwko nie
chcianym uczuciom.
Pragnie, by przynajmniej
w
niektórych dziedzinach
jej życia panowała dobra organizacja
i wszystko
szło zgodnie z przewidywaniami. Stawia
wysokie wymagania
sobie oraz
innym. Jedno
z rodziców było
zachęcające dziecko do rozwoju intelektualnego,
do kontrolowania uczuć za pomocą
zdrowego rozsądku. Z drugiej strony mogło
uwidocznić się dążenie do superefektywności
i perfekcjonizmu.
Krytycyzm i małostkowość
mogły frustrować i hamować
rozwój
dziecka. Grozi przesadne naleganie na
porządek oraz skuteczność w działaniu,
które niszczy spontaniczność. Należy
uważać na pracoholizm, na marudzenie, czepianie
się, intelektualizowanie. [LS] Trzeźwy umysł rządzi uczuciem. Skutek: zahamowania, skrępowania, opory. Na życie patrzy się okiem krytycznym i praktycznym. Kobiety wspaniałe towarzyszki, lecz kiepskie kochanki. Pozwalają sobie n zakochanie się, po otrzymaniu dowodów i zapewnień finansowych od przyszłego męża. Wierność (może z braku temperamentu). Księżyc - koniunkcja - Mars Merkury w Lwie Umysłowa pewność siebie obdarza Cię optymizmem przy pokonywaniu problemów. Może wystąpić tendencja do załatwiania spraw w sposób zbyt ogólnikowy, zbyt szeroki, co powoduje ignorowanie detali. Zagadnienia mniej ważne, lecz istotne, mogą być przez Ciebie przeoczone. Opinie formułujesz powoli i zmieniasz z niechęcią. Nie porzucasz swych planów, stąd też z reguły je realizujesz, co predysponuje Cię do przywództwa. Możesz być nauczycielem i wychowawcą. Sprawy, które mogą Cię szczególnie zainteresować, mogą się wiązać z teatrem, inwestycjami, giełdami, wychowaniem i działalnością artystyczną. Umiejętne łączenie wyjazdów służbowych z rozrywką. Merkury w VII domu Wenus w Lwie Wenus w VII domu Mars w Pannie [LS] Krytycyzm. Chętnie wykonywana praca o charakterze koronkowym, delikatnym, precyzyjnym. Koncentracja. Dominacja intelektu nad uczuciem. Cele praktyczne i racjonalne. Także w doborze partnera decyduje celowość, praktyczność i rozsądek. Pracowitość i duże zainteresowanie zawodowe nie raz odbijają się ujemnie na współżyciu z partnerem. Mars w VIII domu Saturn w VII
domu Pracujesz z innymi ciężko i sumiennie, jesteś odpowiedzialny za swe zadania. Jesteś niezawodnym pracownikiem i godnym zaufania kontrahentem umów. Potrafisz zapewnić sobie na przyszłość dobrobyt i poprawić swój status dzięki współpracy z innymi. Jesteś w pewien sposób popychany ku związkom, które niosą ze sobą zobowiązania. Przy neg. Saturnie - trudności w małżeństwie. Tendencja do zahamowań w kontaktach partnerskich oraz do zbyt krytycznego i negatywnego postępowania. Małżonka może być oschła, nieczuła, krytyczna, z obciążeniami, może być dziwaczką. Możesz mieć podstępnych nieprzyjaciół i wiążące się z tym procesy sądowe. [LG] Najprostsza interpretacja siódmodomowego Saturna mówi o smutku, trudnościach i ograniczeniach w małżeństwie lub w innych bliskich związkach. Trudności te sprawiają wrażenie zrządzenia losu; wydaje się, że sam zainteresowany w niczym tu nie zawinił. Saturn w tej pozycji często stosuje swój najdoskonalszy kamuflaż, gdyż jego działanie nie jest do końca uświadomione. Sprawia to wrażenie, jakby wina leżała wyłącznie po drugiej stronie, wydaje się, że dobry lub zły los, szczęście czy nieszczęście dosięgają nas za sprawą partnera albo przeciwnika. Przywykliśmy uważać ten dom za symbol wpływu, jaki wywierają na nas inni, rzadko jednak zauważamy, że wpływ ten wynika bezpośrednio z projektowania naszych wewnętrznych potrzeb i konfliktów na zewnątrz. Jeśli Saturn w siódmym domu nie sprzyja niezmąconemu szczęściu w związku, nie można zrzucać całej winy na niedostatki drugiej osoby. Ograniczenia siódmodomowego Saturna bywają zupełnie oczywiste. Bardzo powszechna jest izolacja i samotność. Możemy także trafić na starszego, poważnego partnera, który choć stabilny, wierny i być może również dobrze sytuowany, tłumi i ogranicza naszą ekspresję, gdyż nie rozumie lub nie ceni naszych myśli i marzeń. Taki partner może być chory albo w jakiś inny sposób uzależniony od choroby lub zobowiązań finansowych, przez co staje się raczej ciężarem niż towarzyszem. Bywa zaborczy i wymagający, może rozczarowywać z powodu niezgodności charakterów, porzucić lub spowodować cierpienie przez swą niewierność emocjonalną czy fizyczną. W takich sytuacjach zazwyczaj mówimy o pechu w wyborze towarzysza życia. Z reguły na początku wszystko wygląda dobrze i zaczyna się psuć dopiero później, gdy klamka już zapadnie. Słyszymy wówczas znajomy lament: "Gdy go poznałam, nie miałam najmniejszego pojęcia...". Wspólnym mianownikiem różnorodnych form ekspresji Saturna w siódmym domu jest motyw skutecznego unikania związku, który mógłby przynieść prawdziwą jedność na wszystkich poziomach, a nie tylko na płaszczyźnie fizycznej czy emocjonalnej. Saturn starannie omija sytuacje grożące uzależnieniem się od drugiej osoby czy otwarciem na nią, choć na poziomie świadomości człowiek może nie zdawać sobie sprawy, że tak właśnie postępuje. Z punktu widzenia obiektywnego obserwatora związek stworzony pod wpływem Saturna często jest "bezpieczny", gdyż partner jest osobą zależną, słabą i potrzebującą, a zatem nie potrafi stać się zagrożeniem ani wsparciem. Może być zimny, niewierny lub niezdolny do stworzenia głębszego związku. Widzimy tu działanie perfekcyjnego mechanizmu, który umożliwia uniknięcie wysiłku oraz odpowiedzialności, jakich wymaga w pełni świadomy związek, a jednocześnie dostarcza kozła ofiarnego, na którego można zrzucić winę za ewentualne niepowodzenie. Saturn w siódmym domu nie musi symbolizować porażki małżeństwa spowodowanej niedostatkami partnera; często jednak sytuacja tak właśnie wygląda z punktu widzenia człowieka, który projektuje własną niedostępność na kogoś innego. W kategoriach rozwoju osobowości jest to przygnębiający mechanizm, gdyż sprawia wrażenie, jakby w głębi psychiki człowieka kryło się coś, co nie pozwala mu zaznać szczęścia w związkach. W gruncie rzeczy chodzi o to, że osiągnięcie szczęścia w związku stanie się możliwe dopiero wtedy, gdy zostanie on oparty na wartościach innych niż konwencjonalne, jak pozory, status finansowy, zależność emocjonalna czy też presja społeczna, gdyż przy Saturnie w siódmym domu tego typu motywy w nieunikniony sposób niosą w sobie zalążek porażki. Saturn często kładzie wielki nacisk na formalną strukturę małżeństwa, jednocześnie unikając wewnętrznej wymiany, którą ta struktura powinna symbolizować. Takie małżeństwo jest bolesne, gdyż prowadzi do samotności. Celem poszukiwań jest tu odnalezienie centrum własnej psychiki przez wewnętrzną integrację, wewnętrzny mariaż i wewnętrzną pełnię, nie zaś przez zależność od drugiej osoby. Przy tej konfiguracji powszechne są wzorce cierpienia i odrzucenia. Często mówi się tu dużo o dawaniu, gdyż Saturn lubi odgrywać rolę męczennika; zazwyczaj jednak przekonujemy się, iż osoba, która najbardziej się skarży, że dała tak wiele prawie nic w zamian nie otrzymując, w gruncie rzeczy nie dała niczego bezwarunkowo. Obawia się samotności, ale równie mocno lęka się zranienia, próbuje więc podążać za obydwoma tymi impulsami jednocześnie i wchodzi w związek, w którym nie bierze udziału jej wewnętrzne ja. Saturn lubuje się w nadmiernej kompensacji, toteż zdarza się, że zamiast w rolę osoby nieustannie porzucanej, niezależnie od płci wciela się w twardego, podłego i pozbawionego uczuć Don Juana. Nie jest to jego prawdziwa natura, lecz jedna z najczęściej przywdziewanych masek. Pod twardą zbroją jest on do tego stopnia wrażliwy, że przedkłada bezpieczeństwo nad ewentualne cierpienie w związku, który może zakończyć się odrzuceniem. Poświęca miłość dla bezpieczeństwa, nazywa to obowiązkiem i wierzy, że dokonał korzystnego wyboru, a gdy zaczyna do niego docierać ogrom własnego poświęcenia, okazuje się, że już nie potrafi się wyplątać z sytuacji. W przypadku domu siódmego jest oczywiste, że partner w małżeństwie stanie się albo źródłem cierpienia, albo wielką szansą na obustronny rozwój. Wybór należy do zainteresowanej osoby, przede wszystkim musi ona jednak uświadomić sobie, że w ogóle ma jakiś wybór; jeśli tego nie zrozumie, to przyczyną jej cierpień nie będzie zła karma, lecz zwykła ignorancja. Pełen tekst 'horoskopu indywidualnego - wydruku komputerowego' zawiera około 20 stron maszynopisu. |